Emarketing nie istniałby bez odbiorców. Przy zakładaniu marketingu internetowego warto zastanowić się kto jest fanem e-zakupów, by jak najlepiej dostosować swoją ofertę do potrzeb konsumenta.

Według wszelkich informacji prasowych, przeciętny konsument internetowy to dobrze wykształcony Polak, przed 30-tką.

Emarketing nie istniałby bez odbiorców.

Emarketing nie istniałby bez odbiorców

Co więcej, mieszka on w dużym mieście, pracuje i pozostaje w związku małżeńskim bądź partnerskim.

Emarketing wywiera wpływnie tylko na kobiety, lecz także i mężczyzn. Przedstawiciele obu płci często nie mogą obejść się bez dziennej dawki Internetu. To najczęściej stali użytkownicy sieci decydują się na zakupy online.

Co trzeci klient internetowy pochodzi z południowych regionów Polski, a niemal co czwarty zamieszkuje w centrum kraju. Najmniejsza liczba e-konsumentów jako miejsce zamieszkania wskazuje północ Polski.

Emarketing przyciąga zazwyczaj osoby deklarujące się jako posiadające wykształcenie co najmniej średnie lub policealne. Warto podkreślić, że co trzeci fan zakupów w sieci posiada dyplom ukończenia studiów wyższych.

Wydawałoby się, że emarketing skupia wyłącznie osoby z wysokim stanem konta. Tymczasem, przeciętny konsument internetowy to osoba pracująca, oceniająca swoją sytuację materialną jako średnią. Dość silną grupę (aż co trzeci konsument) stanowią osoby, które są zadowolone ze swojego konta w banku.

Jeśli chodzi o aktywność zawodową e-kupujących, emarketing przyciąga głównie pracowników fizycznych. Na drugim miejscu są pracownicy administracji i usług. Niżej plasują się uczniowie i studenci, kierownicy i specjaliści. Mniej niż 10 % populacji internetowych konsumentów stanowią prywatni przedsiębiorcy, emeryci i renciści, rolnicy oraz osoby zajmujące się domem.

;

;